czwartek, czerwca 22, 2017

Malinowe placuszki z karobem

Śniadanie. Najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Przyznam, że często sama o nim zapominam. Kawa zagłusza głód na pierwsze chwile i można spokojnie starszaka przygotować do przedszkola.

Jednak potem trzeba przygotować coś dla młodszej pociechy i z reguły zjadamy wtedy wspólne śniadanie. Staram się by było pożywne, zdrowe i przede wszystkim nie wymagające stania przy garach. Kto ma małę dziecko ten wie jak trudno wygospodarować cenne chwile :)

Przyznam , że starszak nie lubi różnego rodzaju placków, naleśników itp.
Przy młodszej mam większe pole do popisu :)
Oto przed Wami pyszne i lekkie placuszki z karobem i malinami :)


Placuszki malinowo karobowe

1 jajko od szczęśliwej kurki
garść malin ( i kilka do dekoracji)
mały kubeczek jogurtu naturalnego
1 łyżka miodu
2 łyżki mąki
1 łyżka karobu
szczypta soli
szczypta proszku do pieczenia

Jajko , jogurt i maliny mieszamy ze sobą tak by maliny zostały zgniecione :)
Dodajemy  reszte składników i delikatnie mieszamy.
Patelnie smarujemy odrobiną oleju kokosowego lub klarowanego masła i smażymy malutkie placuszki.
Podajemy ze świeżymi owocami.
Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszelkie placuszki śniadaniowe, choć już teraz robię je bez przepisów, zwyczajnie zdając się na swoją intuicję kucharską ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No powiem Ci, że mogłabym i ja takie zjeść jutro na śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie to efekt mojej intuicji ;) też zawsze wymyślam placki z tego co akurat mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają cudownie! Tylko nieco zmodyfikuję i zamiast karobu dam kakao.:)
    https://julias-cooking.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama Tosiaczka22 czerwca 2017 15:05

    My lubimy bananowe, za malinami nie przepadam. :) co to jest karob? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mączka chleba swietojanskiego - taki zamiennik kakao ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słój karobu stoi i czeka na swoje pięć minut, które własnie nadeszły, dzięki!

    OdpowiedzUsuń